Grzegorz Krychowiak - fot. materiały organizatora Arskom GroupJeszcze przed zakończeniem Euro 2016 r. CBOS opublikował wyniki badania, z którego wynikało, że  Zbigniew Boniek cieszy się zaufaniem 75% Polaków, a Adam Nawałka 69%. W czasie francuskiego turnieju popularność polskich piłkarzy wystrzeliła w górę. W dwa miesiące po Euro 2016 moda na biało-czerwonych nie zwalnia.

Pierwsze przejawy popularności reprezentacji prowadzonej przez Adama Nawałkę pojawiły się jesienią 2014 r. Polacy pierwszy raz w historii pokonali wówczas reprezentację Niemiec. Mecz wygenerował ekspozycję marek na poziomie 27 mln zł. Było już jasne, że piłka nożna nadal jest kochana przez kibiców nad Wisłą. Potrzebne były tylko i aż dobre wyniki reprezentacji.

Po przebrnięciu przez eliminacje do Euro 2016, reprezentacja miała na swoim koncie kilka sukcesów. Przede wszystkim ten najbardziej oczywisty, czyli sportowy. To pociągnęło za sobą sukces finansowy. Kadra Adama Nawałki została wyceniona na 570 mln zł. Przyszedł także i sukces wizerunkowy, bo piłkarzy reprezentacji niemal nie dało się nie lubić.

Gigantyczną pracę przy wizerunkowym sukcesie biało-czerwonych odegrał stworzony przez Polski Związek Piłki Nożnej kanał w serwisie youtube - Łączy nas piłka. Podczas Euro 2016 każdego dnia ukazywały się w nim filmy zza kulis przygotowań kadry. Sami piłkarze mogli wreszcie zaprezentować się jako normalni młodzi ludzie, z poczuciem humoru i dużym dystansem do siebie. A wszystko oglądały setki tysięcy Polaków.


Oczywiście sukces wizerunkowy to tylko pochodna sukcesu sportowego. Bez wygranych na francuskich boiskach żaden film na Łączy nas piłka nie wykreowałby pozytywnego wizerunku kadry. Dopiero dobre wyniki pozwoliły na stworzenie obrazu piłkarskich herosów, którzy poza boiskiem są jednak normalnymi ludźmi.

Obraz ten dopełniony został przez letnie okienko transferowe w Europie. O ile jeszcze kilka lat temu kibice w Polsce emocjonowali się przenosinami piłkarzy do klubów z 2. Bundesligi, to po dobrym występie na Euro 2016, Polacy zaczęli trafiać do klubów z najsilniejszych lig świata. Można było odnieść wrażenie, że zapanowała moda na polskich piłkarzy i wiele klubów chce mieć choć jednego Polaka w swoim składzie.

Zmieniło się także postrzeganie reprezentacji przez samych kibiców. Dziś kadra Adama Nawałki to już nie tylko Robert Lewandowski i koledzy. Jeszcze na początku 2016 r. można było napisać, że gdzie nie spojrzeć, dominuje Lewandowski. Teraz do napastnika Bayernu Monachium dołączyli inni gracze.

Przeprowadzone po zakończeniu Euro 2016 badania, pozwalają stwierdzić, że Polska znów oszalała na tle piłki nożnej.
Mamy do czynienia ze zjawiskiem absolutnie bezprecedensowym. Przed Euro w ten zespół wierzyła zaledwie 1/4 społeczeństwa. Jak pokazują nasze badania w trakcie francuskiego turnieju aż 7 na 10 Polaków zmieniło zdanie na temat reprezentacji. Polacy nie tylko są zaskoczeni dobrą grą, ale także wierzą w ten zespół. Do niedawna docenialiśmy tylko kilku piłkarzy z Krychowiakiem i Lewandowskim na czele. Dziś zmienił się wizerunek całej reprezentacji 
– mówi Wojciech Szaniawski, prezes zarządu agencji Arskom Group.

Dobra postawa na Euro 2016 wpłynęła na wzrost popularności piłkarzy nieco z drugiego planu reprezentacji. Dziś Michał Pazdan jest znany chyba w każdym polskim domu. Jego grę we Francuskim turnieju jako powyżej oczekiwań lub zdecydowanie powyżej oczekiwań oceniło 75% Polaków. Nie może więc dziwić fakt, że Legia zrezygnowała z kilku milionów euro ze sprzedaży swojego obrońcy i planuje budowę swojej marki w oparciu właśnie o niego. A Pazdan to tylko jeden z wygranych Euro 2016. Bo nie można zapominać o Bartoszu Kapustce, a nawet Łukaszu Fabiańskim i Jakubie Błaszczykowskim. 

Kibice w Polsce lubią snuć mocarstwowe plany, ale postawa kadry Nawałki we Francji zaskoczyła nawet optymistów. W badania dla Arskom Group 71% Polaków uważa, że Polska zagrała powyżej lub znacznie powyżej oczekiwań. Rozczarowane są zaledwie 3% respondentów. Pozostali oceniają występ naszych piłkarzy za zgodny z oczekiwaniami.

Dla biało-czerwonych nastąpił okres konsumowania efektów dobrej postawy z ostatnich dwóch lat. Nad Wisłą naprawdę zapanowała moda na bycie kibice reprezentacji. Dobrze było to widoczne, gdy kadra pojawiła się na treningu w Karczewie przed pierwszym meczem eliminacji do mistrzostw świata 2018. Piłkarze mieli problem, żeby z autokaru dostać się na boisko treningowe. Wszystko przez tłum fanów.


Eliminacje do rosyjskiego mundialu to kolejny sprawdzian dla reprezentacji Polski. Jeżeli kadra Adama Nawałki będzie wygrywała, to jej popularność będzie nadal rosła. Porażki spowodują, że moda na biało-czerwonych okaże się przejściowa. Bo dzisiejszy sukces nie byłby możliwy bez wygranych na boisku.



Print Friendly and PDF

Tomasz Janus

Sportowy fanatyk, który łączy pasję kibicowania i uprawiania nauki. Nieustannie poszukuje odpowiedzi na pytanie jak działa świat sportu, nauki, kibiców i biznesu. Więcej
    Blogger Comment
    Facebook Comment