Początek meczu o Puchar Polski 2015/2016 - fot. Tomasz Janus / sportnaukowo.pl

Jak w prosty sposób zniweczyć trud wielu osób, które dokładają starań, żeby pirotechnika była legalna na trybunach stadionów w Polsce? Najlepiej wykorzystać race jako broń, obrzucić nimi murawę podczas meczu, który obserwuje cała Polska i doprowadzić do przerwania spotkania. To wszystko podczas finału Pucharu Polski zrobili kibice Lecha Poznań.

I choć Stadion Narodowy funkcjonuje już ponad trzy lata, to dopiero 2 maja 2015 r. przeszedł prawdziwą próbę. (...) Przyjemnie było spędzić majowe popołudnie i oglądać polską piłkę klubową w takim otoczeniu, i takiej atmosferze.
Po finale w 2016 r. nic takiego nie mogę już napisać. Choć nie jestem przeciwnikiem obecności rac na trybunach, to dziś coraz trudniej znaleźć argumenty za legalizacją takiej formy prowadzenia dopingu. Zachowanie kibiców Lecha Poznań dało za to argumenty przeciwnikom pirotechniki i zwolennikom traktowania jej jako narzędzia niebezpiecznego. Hasło "Race są bezpieczne" brzmi dziś tak bardzo mało wiarygodnie, jak chyba jeszcze nigdy.


Race na murawie Stadionu Narodowego - fot. Tomasz Janus / sportnaukowo.pl
Race na murawie Stadionu Narodowego - fot. Tomasz Janus / sportnaukowo.pl
Rok temu pękałem z dumy. Kibice Legii i Lecha pokazali, że na nowoczesnych stadionach możne być obecny duch ultras, a nie tylko kibica-konsumenta. Piękne oprawy i zachowanie, do którego trudno było się przyczepić. Wystarczy niewielkie rozeznanie w temacie, by zdać sobie sprawę, że przygotowanie tak okazałych opraw, nie byłoby możliwe w sytuacji piętrzenia przeszkód przez organizatorów. Ci musieli więc iść na rękę kibicom, a piękny efekt podziwiali wszyscy.

W 2016 r. o pękaniu z dumy nie może być już mowy. Bardzo wymowny jest tu wpis, który na twitterze zamieścił po meczu prezes PZPN Zbigniew Boniek.
Ludzie starej daty - oprawa kibiców Legii Warszawa - fot. Tomasz Janus / sportnaukowo.pl
Ludzie starej daty - oprawa kibiców Legii Warszawa - fot. Tomasz Janus / sportnaukowo.pl
Wpis Bońka pozwala przypuszczać - wskazuje na to także rozmach opraw - że kibice zostali potraktowani jak partnerzy. Osoby, z którymi można prowadzić rozmowy i którzy będą przestrzegali wspólnych ustaleń. Kibic wreszcie uznany za nieodłączny element widowiska sportowego. Okazało się jednak, że po raz kolejny kibicowska niepokorność wzięła górę.

Nie znam przyczyn zachowań kibiców Lecha Poznań. Fakt, że na takie samo zachowanie nie zdecydowali się fani Legii Warszawa, pozwala jednak przypuszczać, że nie chodzi o samą organizację opraw na meczu. Przyczyna musi tkwić, gdzie indziej. Pozostawiając na boku przyczyny, można jednak stwierdzić, że kibice wybrali nienajlepsze miejsce i nienajlepszą formę do ekspresji swojego niezadowolenia. I paradoksalne najwięcej ucierpiało na tym nie widowisko, a sam ruch kibicowski.

Oprawa kibiców Lecha Poznań - fot. Tomasz Janus / sportnaukowo.pl
Oprawa kibiców Lecha Poznań - fot. Tomasz Janus / sportnaukowo.pl
Po zachowaniu na finale Pucharu Polski trudno traktować kibiców jako poważnych partnerów do rozmowy. Widoczne było, że pewne ustalenia zostały złamane. Kto zagwarantuje, że nie zostanie to powtórzone przy kolejnym meczu? Współpraca na linii kibice - władze piłkarskie jest możliwa tylko w sytuacji, gdy obie strony darzą się zaufaniem. W majowy poniedziałek na Stadionie Narodowym jedna ze stron pokazała, że zaufanie do niej to ryzykowna zabawa. Zgodnie z treścią z oprawy - kibice pokazali, że to oni "pociągają za sznurki". Odbudowanie zaufania do kibiców i ich argumentów będzie bardzo trudne. Nikt nie lubi, gdy okazuje się marionetką w rękach fanów. Szczególnie, gdy widzi to kilka milionów osób w telewizji.

Honorem legionisty zwycięstwo w walce - fot. Tomasz Janus / sportnaukowo.pl
Honorem legionisty zwycięstwo w walce - fot. Tomasz Janus / sportnaukowo.pl
Pociągamy za sznurki - fot. Tomasz Janus / sportnaukowo.pl
Pociągamy za sznurki - fot. Tomasz Janus / sportnaukowo.pl
W konstytucji nowe prawo. Puchar na zawsze dla ciebie Warszawo - fot. Tomasz Janus / sportnaukowo.pl
W konstytucji nowe prawo. Puchar na zawsze dla ciebie Warszawo - fot. Tomasz Janus / sportnaukowo.pl


Print Friendly and PDF

Tomasz Janus

Sportowy fanatyk, który łączy pasję kibicowania i uprawiania nauki. Nieustannie poszukuje odpowiedzi na pytanie jak działa świat sportu, nauki, kibiców i biznesu. Więcej
    Blogger Comment
    Facebook Comment