Idę tam, gdzie idę i przestaję milczeć

Oryginalne wiosenne pączki - fot. Tomasz Janus / sportnaukowo.plMilczenie zapadło w ostatnich tygodniach na sportnaukowo.pl. Nie znaczy to jednak, że nie dzieje się u mnie nic od strony sportowej. Ruszyła przecież rodzima Ekstraklasa i nie wypadało nie pojawić się na trybunach. A że i zima w tym roku jednak nie taka sroga, to można szybciej postawić na sport.

Moje postawienie na sport, to tak naprawdę noworoczne odkrycie. Choć nie było to noworoczne postanowienie, to doszedłem do wniosku, że najwyższa pora zacząć... chodzić. Siedząca praca robi swoje i chodzenia było coraz mniej. Od stycznia jest go już zdecydowanie więcej. I choć nie porywam się jeszcze na długie marsze, to przemierzone 60 km po zawsze mało przyjaznym dla sportowców styczniu i lutym, wywołuje u mnie uśmiech na twarzy.

Tym bardziej, że staram się maszerować głównie po lasach. Bo i pożyteczne, i przyjemne to. Podczas wędrówek znaleźć można tak oryginalne kwiaty, jak na tytułowym zdjęciu, czy masywny pień na zdjęciu poniżej. A wszystko to w Warszawie lub tuż pod jej granicami. Niemal prawdziwa głusza na wyciągnięcie ręki.

Pień w Lesie Młocińskim - fot. Tomasz Janus / sportnaukowo.pl
Pień w Lesie Młocińskim - fot. Tomasz Janus / sportnaukowo.pl
A jak już mi się znudzi głusza i zimowe leśne wędrówki, to zostaje jeszcze Ekstraklasa. A tam początek roku bardzo udany dla drużyny, której kibicuje. Nie mam więc na co narzekać. Bo i na boisku i na trybunach dość kolorowo.
Kolorowy luty na trybunach stadionu Legii - fot. Tomasz Janus / sportnaukowo.pl
Kolorowy luty na trybunach stadionu Legii - fot. Tomasz Janus / sportnaukowo.pl

Pora jednak odejść od milczenia i wrócić do regularnych wpisów na spornaukowo.pl. Bo jak się okazuje i cytowalność powoli (bardzo powoli) rośnie i zapowiada się ciekawy ruchowo wyjazd w kwietniu, i w maju planowana jest we Wrocławiu ciekawa konferencja naukowa o sporcie i kibicach. Nie można więc milczeć za długo.

Jeżeli jednak chcecie zobaczyć, gdzie idę, to kliknijcie w przycisk poniżej. Na moim profilu na instagramie widać to najlepiej.

Instagram



Print Friendly and PDF

Tomasz Janus

Sportowy fanatyk, który łączy pasję kibicowania i uprawiania nauki. Nieustannie poszukuje odpowiedzi na pytanie jak działa świat sportu, nauki, kibiców i biznesu. Więcej
    Blogger Comment
    Facebook Comment