Piłki w muzeum Realu Madryt - fot. Tomasz Janus / sportnaukowo.pl Gdy w ponad 150 lat temu ustalano zasady gry w piłkę nożną, nie przewidziano w nich rzutów karnych. Nie wprowadzano także pozycji bramkarza. Może to i lepiej, bo w ostatnich dniach swoim zachowaniem podczas rzutu karnego błysnął jeden z bramkarzy. Ale to nie jedyna rzecz, którą podpatrzyłem.

Półtora wieku zasad gry w piłkę nożną

W Polsce trwało właśnie Powstanie Styczniowe, gdy angielscy dżentelmeni po raz pierwszy spisywali zasady gry w piłkę nożną. 8 grudnia 1863 r. ustalono reguły, które spowodowały, że piłka nożna oddzieliła się m.in. od rugby. Wprowadzono bowiem zakaz posługiwania się rękoma podczas gry. Zasady były jeszcze mocno niedoskonałe - m.in. brak poprzeczki, brak limitu graczy i boiska niemal dwa razy większe niż obecnie - ale początki niemal zawsze są trudne. 

Więcej o okazałej rocznicy ustalenia zasad gry w piłkę nożną można przeczytać na weszlo.com. O początkach piłki nożnej warto natomiast poczytać na Retro Futbol.

Dudek dance po niemiecku

Pamiętacie Dudek dance z 2005 r.? Polski bramkarz Jerzy Dudek tańczył na linii bramkowej tak dobrze, że bronił kolejne rzuty karne i poprowadził swój Liverpool do wygranej w Lidze Mistrzów. Utrudnić rywalowi zdobycie gola postanowił także bramkarz FC Köln Marwin Hitz. O tańczeniu nie było mowy, choć znów nogi poszły w ruch.

Gdy sędzia podyktował rzut karny przeciwko drużynie Hitza podczas meczu z Augsburgiem, nasz bohater piętą zaczął niszczyć murawę w okolicach miejsca, z którego strzela się rzuty karne. Hitz robił to tak sprytnie, że całe zamieszanie uszło uwadze sędziego. Do piłki podszedł Anthony Modeste i poślizgnął się w momencie strzału. Hitz zdołał odbić piłkę, a po meczu kajał się za swoje zachowanie. Ciekawe czy tak samo zachowałby się, gdyby kamery nie zauważyły, jak niszczy murawę.

Całe wydarzenie można zobaczyć na stronie sport.onet.pl

Przyłapani

Ponad rok temu pisałem, że internetowe telewizje klubów piłkarskich w Polsce wykonują naprawdę bardzo dobrą pracę. W ostatnich dniach potwierdził to Lech Poznań. Mistrz Polski wychodzi na prostą po fatalnym początku sezonu 2015/2016 i dokłada starań, żeby na trybuny powróciły też tłumy kibiców.

Efekty można zobaczyć poniżej. Trzeba przyznać, że dobranie dobrego czasu do reklamy oraz jej interaktywny charakter, to strzał w dziesiątkę. Nie trzeba lubić klubu z Poznania, żeby z przyjemnością obejrzeć reklamę i docenić pomysłowość jej twórców.


Naukowo o sporcie

Na koniec informacja dla osób, które lubią patrzyć na sport od naukowej strony. W dniach 21-22 kwietnia 2016 r. Instytut Socjologii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu organizuje międzynarodową konferencję naukową pt. Sport w socjologii. Socjologia o sporcie. Swoje zgłoszenia można przesyłać do 31 stycznia 2016 r. Wszystkie szczegóły dostępne są na stronie internetowej Instytutu.


Print Friendly and PDF

Tomasz Janus

Sportowy fanatyk, który łączy pasję kibicowania i uprawiania nauki. Nieustannie poszukuje odpowiedzi na pytanie jak działa świat sportu, nauki, kibiców i biznesu. Więcej
    Blogger Comment
    Facebook Comment