fot. theglobalpanorama CC BY-SA 2.0
Choć może wydawać się to zaskoczeniem - inteligencja jest elementem niezbędnym do odnoszenia sukcesów w sporcie. Co więcej - bez inteligencji sportowiec niemal nie ma szansy na zwyciężanie. Bo choć sport to zmagania angażujące głównie stronę fizyczną naszej natury, to bez wsparcia inteligencji jest ona bez szans.

Inteligencja jest terminem, który w psychologii definiowany  jest na wiele sposobów. Część badaczy nie ma jednak wątpliwości, że osoba inteligentna jest dobrze przystosowana do codziennego życia. Idąc tym tokiem rozumowania, należy przypuszczać, że sportowiec powinien być dobrze przystosowany do sportowej rywalizacji, która jest jego codziennością. Czy tak rzeczywiście jest?

W 1985 r. Robert J. Stenberg sformułował hipotezę zgodnie z którą inteligencja powiązana jest m.in. z szybkim automatyzowaniem procesów poznawczych, do których można zaliczyć np. myślenie, spostrzeganie czy uwagę. Osoby inteligentne szybciej więc automatyzują procesy poznawcze. Dzięki temu wykonują wiele czynności w sposób płynny, szybki, z mniejszym wysiłkiem i co ważne bez konieczności świadomej kontroli nad nimi.

Automatyzacja czynności, czyli wykonywanie ich w sposób płynny i wymagający niewiele wysiłku jest celem wszystkich sportowców. Właśnie do automatyzacji, czyli niemal bezwiednego wykonywania czynności, mają prowadzić treningi. W sytuacji, gdy wybicie się z progu, pokonywanie płotków w sprincie czy mijanie zwodem piłkarza przeciwnej drużyny odbywa się automatycznie, sportowiec ma szansę na zwycięstwo. Analizowanie każdego elementu, który składa się na wymienioną czynność, skutkowałaby stratą czasu i zmniejszeniem szans na wygraną. A skoro automatyzacja związana jest z inteligencją, to sportowiec musi być inteligentny.

W poglądach Stenberga znaleźć możemy jeszcze jedno potwierdzenie, że inteligencja jest elementem niezbędnym do zwyciężana w sporcie. O inteligencji świadczy bowiem nie tylko szybkość automatyzowania czynności, ale także skuteczność działania w sytuacjach nowych. W sporcie niemal każda rozgrywka jest zawsze sytuacją nową. Nie ma mowy o odgórnie napisanym scenariuszu. Nieprzewidywalność zakończenia to jeden z omawianych przeze mnie powodów "Dlaczego lubimy sport?". Inteligencja w rozumieniu Stenberga jest więc tu niezbędna.

Gdy dodamy do tego, że inteligencja powinna przejawiać się nie tylko w teorii - testach psychologicznych - ale także w praktyce, (wiedzieliście, że wśród członków MENSA są osoby nieporadne życiowo), czyli w rzeczywistych sytuacjach i prowadzić do realizacji celów, widzimy, że bez inteligencji sportowiec nie ma co marzyć o zwycięstwach. Oczywiście o ile nie utożsamiamy inteligencji z erudycją.

Zdjęcie we wpisie: fot. theglobalpanorama CC BY-SA 2.0



Print Friendly and PDF

Tomasz Janus

Sportowy fanatyk, który łączy pasję kibicowania i uprawiania nauki. Nieustannie poszukuje odpowiedzi na pytanie jak działa świat sportu, nauki, kibiców i biznesu. Więcej
    Blogger Comment
    Facebook Comment