Pięć powodów dlaczego lubimy sport

Przez ostatnie kilka miesięcy poszukiwałem odpowiedzi na podstawowe pytaniem, które powinien postawić sobie każdy kibic. Dlaczego lubimy sport? Pytanie jest tak oczywiste, że często w ogóle nie zastanawiamy się nad nim. Dziś w jednym miejscu zbieram pięć najważniejszych dla mnie powodów Dlaczego lubimy sport.

Powód numer 1 - Nieprzewidywalność

Nieprzewidywalność i brak pewności co do końcowego wyniku jest wielkim plusem sportu. Finałowego rozstrzygnięcia - pomińmy korupcyjne ustawianie zawodów sportowych - nie zna nikt. Jest to wielka przewaga sportu nad np. teatrem czy kinem. Idąc na przedstawienie teatralne lub oglądając film, mamy możliwość wcześniejszego poznania jego zakończenia. Jeżeli jest to adaptacja książki, to finał znany doskonale. W sporcie o takiej sytuacji nie ma mowy.


Powód numer 2 - rewanż

Rewanż to także sygnał dla dzisiejszych zwycięzców. Dziś noszą na skroniach laur wygranej. Jutro mogą zostać zdetronizowani przez pretendentów do zwycięstwa. Samo zwycięstwo nigdy nie będzie końcowe. Bo zawsze jest kolejny mecz, bieg, walka - kolejna okazja i nadzieja na wygraną. A jeżeli i wtedy się nie uda? To na pewno będzie kolejna okazja do rewanżu.


Powód numer 3 - metafora rywalizacji

Sport i rywalizacja sportowa wiele razy jest okazją do udowodnienia swojej wyższości nad konkurentami. Nie zawsze chodzi jednak tylko o wyższość czysto sportową. To także okazja do pokazania, że nasza dzielnica, miasto czy kraj są tymi lepszymi. Nawet jeśli nie odnosimy sukcesów gospodarczych, ekonomicznych, militarnych czy politycznych. Wygrana daje okazję do zmiany tej sytuacji. Choć przez moment jesteśmy zwycięzcami. Nawet jeśli jest to tylko metafora prawdziwej rywalizacji, to chcemy poznać smak wygranej. A w sporcie rzeczywiście Dawid może pokonać Goliata.


Powód numer 4 - wieczna rywalizacja

Sportowcy, trenerzy, sponsory - można ich porównać do narzędzi, które są wykorzystywane przez klub. Ten staje się tu bytem, który niemal przekracza ramy czasowe. Trwa w pewien sposób mając ograniczenia czasowe za nic. Trwa na przekór wszelkiej skończoności rzeczy materialnych. Niektóre kluby sportowe trwają w ten sposób już ponad 150 lat. Być kibicem jednej drużyny przez całe życie. Przez kilka dekad emocjonować się jej meczami. Pozostać wiernym tej jedynej. Czy to nie piękne? Czy wieczna rywalizacja nie jest centrum samego sportu? I czy taki sport można nie lubić?


Powód numer 5 - reprezentacja kibiców

W sporcie grupą może być wygrywająca drużyna. Jednak i sportowiec odnoszący sukcesy w sporcie indywidualnym jest powodem do dumy. Choć kibice mają niewielki wpływ na jego sukces, to uważają, że pozytywne konsekwencje zwycięstwa spływają także i na nich. Pokazują ich wyższość i przewagę nad zwolennikami przegranej drużyny lub pokonanego sportowca
Przeczytaj całość

A Ty dlaczego lubisz sport? 




Print Friendly and PDF

Tomasz Janus

Sportowy fanatyk, który łączy pasję kibicowania i uprawiania nauki. Nieustannie poszukuje odpowiedzi na pytanie jak działa świat sportu, nauki, kibiców i biznesu. Więcej
    Blogger Comment
    Facebook Comment