fot. Tomasz Janus / sportnaukowo.pl
Depresja - słowo, które nie istnieje w słowniku sportowców. Depresja - słowo, które nie pojawia się w rozmowach kibiców o zawodowych sportowcach. Ci żyją przecież w niezasłużonym bogactwie i opływają wszelkimi luksusami. A wszystko jako zapłata za pracę, która jest przyjemnością. Tyle teoria. Praktyka jest zdecydowanie bardziej bezwzględna.

Nie można zaprzeczyć, że duża część sportowców faktycznie żyje w warunkach zdecydowanie powyżej przeciętnej. Z ogromnymi pieniędzmi związane są jednak także ogromne oczekiwania dotyczące wyników, a co za tym idzie także ogromna presja, która dotyka sportowców. Z obciążeniem psychicznym nie każdy zaś potrafi sobie poradzić. I wówczas zaczynają się problemy.

Zwracałem na to uwagę, gdy recenzowałem książkę Futbol obnażony. Napisałem wówczas:
Największym plusem książki "Futbol obnażony" są fragmenty, w których autor przyznaje się do chorowania na depresję oraz zwraca uwagę, że nie jest to przypadek odosobniony w świecie zawodowej piłki nożnej, gdzie zmagania toczą się o naprawdę wysoką stawkę finansową. W pogoni za wynikami mało kto zwraca uwagę, że piłkarze są także ludźmi i mogą mieć swoje problemy osobiste, które wywierają wpływ na ich postawę na boisku, a przez to na wyniki meczów. Autor książki zwraca również uwagę na wypalenie zawodowe, które pojawia się wśród zawodowych piłkarzy. Objawy są wówczas takie same jak w przypadku każdej innej pracy. Po prostu nie chce się mieć z nią nic wspólnego, a codzienne obowiązki zawodowe traktuje się jak największą karę.
O ile w Futbolu obnażonym można mówić o poradzeniu sobie z problemami psychicznymi, to w świecie sportu nie brakuje przypadków, które kończą się tragicznie. W ostatnich latach kibice i sportowcy przeżywali szok, gdy okazywało się, że znani piłkarze odbierali sobie życie. Z jednej strony finansowy spokój, z drugiej - problemy osobiste wywołane przez sport.

Przyczyna niemal zawsze była taka sama - ogromna presja, która przeradzała się w problemy psychiczne. Więcej o całym problemie można dowiedzieć się z artykułu Tomasza Urbana W cieniu nadreńskich jupiterów, który ukazał się w 2. numerze Magazynu Boisko. Całość można przeczytać poniżej (s. 14-21).


Lektura, która zmusza do myślenia. Zmusza także do postawienia sobie pytania, czy faktycznie życie sportowca jest spełnieniem marzeń? Kilka miesięcy temu na przykładzie Ondreja Dudy pokazywałem, jak wiele elementów psychologicznych jest niezbędnych do osiągnięcia sukcesu w sporcie. Pomyślmy o tym zanim kolejny raz zmieszamy sportowca z błotem po nieudanej akcji. Bo depresja to słowo, które istnieje także w świecie sportu.


Print Friendly and PDF

Tomasz Janus

Sportowy fanatyk, który łączy pasję kibicowania i uprawiania nauki. Nieustannie poszukuje odpowiedzi na pytanie jak działa świat sportu, nauki, kibiców i biznesu. Więcej
    Blogger Comment
    Facebook Comment