Dlaczego kibice mają eliminować chuliganów ze swojego środowiska?

Pusty stadion Legii Warszawa - fot. Tomasz Janus / sportnaukowo.pl
Politycy powinni sami pozbyć się ze swojego środowiska skorumpowanych polityków. Lekarze powinni samodzielnie dołożyć wszelkich starań, żeby w ich gronie nie było łapówkarzy. Kierowcy powinni zaś zorganizować się i wyłapać swoich kolegów, którzy siadają za kółkiem pod wpływem alkoholu. Brzmi niedorzecznie? Bo jest niedorzeczne. 

Zawsze wydawało mi się, że odpowiedzialność za łapanie i karanie pijanych kierowców, lekarzy łapówkarzy oraz skorumpowanych polityków leży po stronie organów ścigania. W końcu utrzymywane są one z pieniędzy podatników. Ci płacą więc za to, że ktoś dba o ich bezpieczeństwo i jednocześnie karze jednostki nieprzestrzegające wspólnie ustalonych i akceptowanych norm społecznych. Przekonania te okazują się jednak niewiele warte, gdy sytuacja dotyczy kibiców.

Po niemal każdym nagłośnionym przez media wydarzeniu, w którym ze złej strony pokazują się kibice, duże grono dziennikarzy i mądrych głów rozpoczyna rozdzieranie szat. Swą krucjatę zwalczania kiboli prowadzą pod hasłem, że to kibice powinni sami wyeliminować ze swojego grona kiboli. Swego czasu szczyt osiągnął w tej dziedzinie Wojciech Kuczok, który po zamieszkach na meczu Ruchu Chorzów ich sprawców - ale także i biernych obserwatorów - nazwał frajerami.
Wszyscy wy, którzy braliście czynny lub bierny udział w haniebnym sabotażu, który dokonał się w trakcie niedzielnych derbów przy Cichej. Wy, którzy zhańbiliście godło klubowe, czyniąc z Wielkiej Erki szmatę, mającą zakryć wasze żałosne przebieranki. I wy, którzy na to patrzyliście podnieceni lub otępiali, a nie mieliście odwagi się sprzeciwić. Jesteście bandą frajerów.
I za każdym razem zachodzę w głowę dlaczego te same osoby, co poniedziałek, gdy przedstawiane jest podsumowanie weekendu na drogach, nie wzywają użytkowników samochodów do łapania pijanych kierowców? Dlaczego po korupcyjnej kompromitacji polityka nie mają pretensji do jego kolegów, gdy po kilku miesiącach znów wraca na polityczną scenę?

Pytania wydają się retoryczne, ale odpowiedź na nie jest prosta. Nikt się tego nie domaga, bo byłoby to niedorzeczne. Od tego są odpowiednie służby mundurowe i to jest ich zadaniem. Dlaczego więc kibice mieliby ich zastępować? Wszak we współczesnej piłce nożnej usilnie stara się ich sprowadzić do roli klientów. A rolą klienta w sklepie na pewno nie jest łapanie złodzieja.


Print Friendly and PDF

Tomasz Janus

Sportowy fanatyk, który łączy pasję kibicowania i uprawiania nauki. Nieustannie poszukuje odpowiedzi na pytanie jak działa świat sportu, nauki, kibiców i biznesu. Więcej
    Blogger Comment
    Facebook Comment