Święta Bożego Narodzenia spędzone w wojennych okopach. Do tego mecz piłki nożnej między żołnierzami wrogiej armii. Czy coś takiego w ogóle mogło mieć miejsce? Sto lat temu poznaliśmy odpowiedź na to pytanie. Równo wiek temu żołnierze przeciwnych stron wyszli z okopów I Wojny Światowej i jak mówi licząca już wiek tradycja, mieli rozegrać między sobą mecz piłki nożnej.

W okresie świąt Bożego Narodzenia w 1914 r. w okolicach Ypres w Belgii (miejscowość ta zapisze się w historii, jako pierwsze miejsce użycia gazu musztardowego na froncie zachodnim w czasie I Wojny Światowej) stacjonowały wojska alianckie i niemieckie. Wielka Wojna trwała od niespełna pół roku. Gdy latem 1914 r. Europa rozpoczynała walki, liczono, że zakończą się one błyskawicznie i Boże Narodzenie żołnierze spędzą już w domach. Na święta w domowej atmosferze przyszło im czekać kolejne cztery lata.

Jednak i w 1914 r. żołnierze nie chcieli spędzać świąt Bożego Narodzenia z bronią na ramieniu. Jak informują historycy z okopów dobiegały śpiewy kolęd oraz świąteczne życzenia. W końcu doszło do zawieszenia broni. Żołnierze wyszli z okopów i rozpoczęli grzebanie swoich zmarłych kolegów.

I właśnie na ziemi niczyjej pomiędzy okopami miało dojść do meczu piłki nożnej. Nie jesteśmy jednak w stanie precyzyjnie odtworzyć przebiegu samego meczu. Wiarygodność rozegrania spotkania potwierdza fakt, że 1 stycznia 1915 r. napisał o nim angielski The Times. Najczęściej pojawiający się wynik to wygrana 3-2 Niemców. Mecz miał się zakończyć w momencie, gdy piłka przebiła się o drut kolczasty. Jednak i to nie jest do końca pewne. Duża część źródeł informuje bowiem, że mecz rozgrywany był puszką po racji żywnościowej. Ta przebić się więc nie mogła.

Kadr z filmu "Boże Narodzenie" reż. Christian Carion
Kadr z filmu "Boże Narodzenie" reż. Christian Carion
Nie był to jedyny mecz rozegrany w czasie bożonarodzeniowego rozejmu. Pojawiają się także informacje, że doszło do drugiego pojedynku piłkarskiego. Zwyciężyć mieli w nim Szkoci 4-1.

Czy do takich meczów w ogóle doszło? Część historyków uważa, że nic takiego nie mogło mieć miejsca. Wszystko przez zniszczoną w wyniki wcześniejszych walk okolicę. W takich warunkach podjęcie sportowej rywalizacji nie byłoby możliwe.

Wątpliwości historyków nie mają wpływu na kultywowanie pamięci bożonarodzeniowego meczu. Młodzieżowe drużyny klubów angielskiej Premier League od 2011 r. biorą udział w upamiętniającym wydarzenie turnieju piłkarskim Premier League Christmas Truce International Tournament. W tym roku setna rocznica meczu piłkarskiego była okazją do uczczenia go nietypowym pomnikiem. Jest nim... nowe boisko piłkarskie.

W 2005 r. historia bożonarodzeniowego zawieszenia broni doczekała się filmowej adaptacji. Film pt. "Boże Narodzenie", który wyreżyserował Christian Carion, nie trafił jednak do polskich kin. Wielka szkoda, bo świąteczny mecz w Wielką Wojnę jest piękną opowieścią o tym, ile sport znaczy dla ludzi. Nawet w tak odczłowieczonym czasie i miejscu jak wojenne okopy.

Zdjęcie tytułowe we wpisie pochodzi z domeny publicznej. Na zdjęciu spotkanie Niemców i Brytyjczyków na ziemi niczyjej podczas rozejmu bożonarodzeniowego w 1914 r.

Poniżej możecie posłuchać programu, który na 100. rocznicę meczu przygotowała BBC. O historycznym spotkaniu opowiada dr Iain Adams z University of Lancaste.


A poniżej jeszcze jeden materiał dotyczący świątecznego zawieszenia broni w 1914 r. Również tu można znaleźć informację o rozegranym wówczas meczu piłki nożnej.




Print Friendly and PDF

Tomasz Janus

Sportowy fanatyk, który łączy pasję kibicowania i uprawiania nauki. Nieustannie poszukuje odpowiedzi na pytanie jak działa świat sportu, nauki, kibiców i biznesu. Więcej
    Blogger Comment
    Facebook Comment