Gdyby tak można było na własne oczy zobaczyć, jak rzeczywiście wyglądały zmagania sportowców w latach 20-ych i 30-ych XX wieku. To wówczas sport miał być szlachetną rywalizacją dżentelmenów. Na wehikuł czasu nie ma jednak co liczyć. Od czego są jednak archiwalne wydania gazet. Tym bardziej, gdy można je bezpłatne znaleźć w internecie.

Na e-Kolekcję Czasopism Polskich pierwszy raz trafiłem kilka lat temu. To w oparciu o jej zbiory powstał m.in. tekst Derby Warszawy w XX-leciu międzywojennym. Nie szukajcie tu dżentelmenów. Dostępny we wspomnianej bazie zbiór przedwojennych numerów "Przeglądu Sportowego", to dla każdego pasjonata sportu znalezisko wręcz bezcenne. Chcesz zobaczyć jak wyglądał jeden z pierwszych numerów najstarszej polskiej gazety sportowej? Klikasz i na twoich oczach dzieje się historia. Bo jak inaczej nazwać gazetę, która porusza sprawy związane ze sportem sprzed blisko 100 (!) lat.

Reprezentacja Polski, która rozegrała pierwszy mecz w swojej historii
Reprezentacja Polski, która rozegrała pierwszy mecz w swojej historii
Dzięki skanom gazety sprzed blisko wieku można cofnąć się do czasów, gdy rodziła się polska piłka nożna. I mowa tu o faktycznym początku najpopularniejszego sportu w naszym kraju. Pierwszy oficjalny mecz międzypaństwowy biało-czerwoni rozegrali 18 grudnia 1921 r. z Węgrami w Budapeszcie. Sześć dni później - Przegląd Sportowy nie zawsze był dziennikiem - można było przeczytać relację z tego meczu (kliknij i zobacz PS z tego dnia). Dziś trudno wyobrazić sobie blisko tygodniowe oczekiwanie na relację z meczu. Ale ja po blisko wieku z sentymentem patrzę na ten numer i na zdjęcie pierwszej drużyny narodowej. Sentyment jest tym większy, że na zdjęciu widać ścisły związek sportu i nauki. Bo oto na fotografii znalazł się doktor oraz profesor.

Opis meczu Polska 4-5 Brazylia z 1938 r. w Przeglądzie Sportowym
Opis meczu Polska 4-5 Brazylia z 1938 r. w Przeglądzie Sportowym

Wędrówka po archiwalnych numerach Przeglądu Sportowego pokazuje także, że współczesne dziennikarstwo sportowe ma nadal silny związek z dziennikarstwem sprzed blisko wieku. Wystarczy zobaczyć w jaki sposób we wrześniu 1934 r. zapowiadano mecz Polska - Niemcy. Jest i grafika - jasne, że dla nas prymitywna - z przewidywanymi składami. Są ciekawostki o drużynie rywali. Jest nawet przegląd niemieckiej prasy. A po meczu - oprócz relacji i zapisu minuta po minucie, są także wypowiedzi pomeczowe.

Szczerze polecam e-Kolekcję Czasopism Polskich. To świetny sposób spędzania czasu nie tylko w zimowe wieczory. 



Print Friendly and PDF

Tomasz Janus

Sportowy fanatyk, który łączy pasję kibicowania i uprawiania nauki. Nieustannie poszukuje odpowiedzi na pytanie jak działa świat sportu, nauki, kibiców i biznesu. Więcej
    Blogger Comment
    Facebook Comment