Adam Nawałka i Bogusław Leśnodorski w trakcie akcji Ice Bucket Challenge - źródło: Youtube
Akcja Ice Bucket Challenge szybko stała się popularna w dużej części świata, a więc oczywiście także i w Polsce. Oryginalny sposób zachęcania do włączania się w działalność charytatywną i wspierania organizacji walczących ze stwardnieniem zanikowym bocznym (ALS), dotarł również do świata sportu. Oprócz zbierania pieniędzy efektowne wylewanie sobie lodowatej wody na głowę, nieco wbrew intencji autorów stało się także elementem promocji.

Trwający 23 sekundy film z piłkarzem Cristiano Ronaldo, który jest oblewany wodą, w serwisie Youtube obejrzało ok. 23 milionów osób. Udostępniony przez Agnieszkę Radwańską w serwisie Facebook film doczekał się ponad 1,2 tys. udostępnień i blisko 23,5 tys. polubień. Wszystko dlatego, że znane osoby oblewające się wodą, to widok niezbyt częsty, więc i chętnych do oglądania nie brakuje. W końcu to właśnie na wykorzystaniu niecodziennej sytuacji i popularności osób w nią zaangażowanych bazuje cała akcja, która zachęca do działalności charytatywnej. 

Akcja Ice Bucket Challenge stała się popularna w sierpniu 2014 r. Dane zawarte w raporcie Sotrender.pl pt. "Youtube trends Sierpień 2014" pokazują, że w omawianym okresie, właśnie wylewanie wody na siebie, dało polskim kanałom sportowym największą popularność i największą liczbę odtworzeń filmów.

Bezkonkurencyjny okazał się trener reprezentacji Polski w piłce nożnej. Film z Adamem Nawałką w roli głównej w sierpniu zanotował 228 869 otworzeń. Widzowie dali filmowi 249 łapek w górę, przy tylko pięciu łapkach w dół. Film komentowany był 43 razy. Dodać trzeba, że taki wynik osiągnięty został w ciągu pięciu dni. Film trafił na kanał Łączy nas piłka 26 sierpnia 2014 r.


Drugie miejsce pod względem popularności w sierpniu zajął film, w którym głównym bohaterem jest prezes Legii Warszawa Bogusław Leśnodorski. Film z jego udziałem obejrzało w sierpniu 212 328 osób. Dały one filmowi 519 łapek w górę, przy 78 łapkach w dół. Pod filmem umieszczono 90 komentarzy. Sam film w sieci znalazł się 25 sierpnia 2014 r.


Popularność przywołanych filmów miała swój wpływ na promowanie wspierania fundacji walczącej z ALS, ale także osób i marek w nie zaangażowanych. Takie są właśnie konsekwencje internetowych virali, a akcja Ice Bucket Challenge ma charakter viralu. Choć jej główny cel jest charytatywny, to nawet jeśli niezamierzenie, pomaga także w popularyzacji osób, które biorą w niej udział.

Popularność akcji wynika z kilku faktów. Przede wszystkim jej cel jest szczytny. Lubimy zaś sądzić, że jesteśmy przyzwoitymi ludźmi. Tacy zaś angażują się w pożyteczne akcje. Jeśli by tak nie robili, to będą przeżywali dysonans poznawczy. Przekonanie o samym sobie będzie niezgodne z tym co robią. To bardzo nieprzyjemne uczucie, więc wolimy go unikać.

Sama akcja jest też okazją do pokazania zazwyczaj poważnych osób w bardzo niepoważnej sytuacji. Niektórzy z uczestników Ice Bucket Challenge wodą oblewali się w tak oczywistych miejscach jak wanna lub kabina prysznicowa. Przegapili więc okazję do ocieplenia swojego wizerunku (o ile takie ocieplenie w ogóle jest im potrzebne). Z większą pomysłowością podszedł do swojego filmu Bill Gates, który sugeruje, że sam skonstruował urządzenie do oblania się wodą. Samą operację przeprowadził zaś w eleganckich spodniach i koszuli. Efekt obejrzało blisko 20 mln osób.

Na braku powagi w akcji z poważnym celem, tkwi także sekret popularności samych nagrań. Ich bohaterowie to osoby znane, a często uważane także za poważne. Chęć zobaczenia ich w mało komfortowej i niecodziennej sytuacji jest więc duża. Ludzie lubią takie sytuacje. Nie na darmo paparazzi śledzą gwiazdy, by przyłapać je w nieoficjalnych lub kłopotliwych momentach. Tu dostajemy je na tacy. Więc klikamy i oglądamy.

Osoby zainteresowane pełną wersją raportu "Youtube trends Sierpień 2014", mogą znaleźć go na stronie Sotrender.
 

Print Friendly and PDF

Tomasz Janus

Sportowy fanatyk, który łączy pasję kibicowania i uprawiania nauki. Nieustannie poszukuje odpowiedzi na pytanie jak działa świat sportu, nauki, kibiców i biznesu. Więcej
    Blogger Comment
    Facebook Comment