Kibice na stadionie w Grenchen w Szwajcarii - fot. Tomasz Janus / sportnaukowo.pl
Profesjonalny sport nie może istnieć bez kibiców - pogląd taki głoszę od dawna i nie uważam, żebym był w błędzie. To fani są bowiem elementem napędzającym rozwój sportu i zapewniającym dopływ pieniędzy. Jeżeli sport ma przynosić zyski, to trzeba jednak wiedzieć, kto wchodzi w skład grupy, która nazywana jest kibicami. Kto więc interesuje się sportem?

Do dobrego rozpoznania struktury demograficznej osób, które przejawiają zainteresowanie sportem, konieczne są badania. Wartościowych informacji dostarczają m.in. badania CBOS, które omawiałem w tym miejscu. Trzeba jednak pamiętać, że inaczej będzie wyglądała struktura grupy osób, które przychodzą na stadion - w tym wypadku piłkarski - inaczej struktura osób, które interesują się sportem. I wreszcie inaczej struktura osób, które odwiedzają sportowe serwisy internetowe.

Zacznijmy od osób, które przychodzą na stadiony piłkarskie. Pod koniec 2011 r. przeprowadziłem badanie na 293 kibicach Legii Warszawa. Większość z nich to osoby młode lub bardzo młode. Powyżej 30. roku życia było tylko 12% respondentów. Nie jest to jednak zaskoczeniem. Badaniem objęci zostali bowiem aktywni kibice. Badania naukowe dowodzą zaś, że ze wzrostem wieku maleje aktywność fanów.
  Ponieważ badanie dotyczyło aktywnych fanów, zakładano, że zdecydowaną większość w ich grupie będą stanowili mężczyźni. Potwierdziły to wyniki badania, w którym kobiety stanowiły zaledwie 12% respondentów.

Badanie dotyczyło kibiców klubu Legia Warszawa. Przeprowadzone zostało metodą CAWI (tu więcej szczegółów o metodologii), co zwiększało szanse, że wezmą w nim udział także osoby spoza Warszawy. Okazało się, że aktywni kibice mieszkają także na wsi i w mniejszych miastach.

Ciekawych informacji dostarczyły wyniki dotyczące poziomu wykształcenia aktywnych kibiców. Blisko 40% posiada wykształcenie wyższe. Trzeba jednak pamiętać, że duża część respondentów to ludzie bardzo młodzi. Ze względu na wiek nie wszyscy z nich zdążyli już ukończyć szkołę wyższą. 

Strukturę aktywnych kibiców piłki nożnej warto porównać ze strukturą czytelników polskich sportowych serwisów internetowych. Analizę, która pozwala na porównanie przeprowadził serwis Wirtualnemedia.pl. Wynika z niej, że w maju 2014 r. sportowe strony internetowe odwiedziła blisko połowa polskich internautów, czyli 11 mln osób. Liczebność grupy jest imponująca i utrzymuje się na porównywalnym poziomie od kilku lat. Ważniejszy jest jednak fakt, że struktura grupy osób zainteresowanych sportem jest bardziej zróżnicowana niż w przypadku aktywnych kibiców piłkarskich.

Dobrą informacją jest fakt, że ok. 45% osób odwiedzających serwisy sportowe stanowią kobiety. Oznacza to, że oferta sportu może być adresowana nie tylko do mężczyzn. Sport przestał być bastionem męskości. Kobiety są coraz bardziej świadomymi konsumentkami zmagań sportowców.
 Największą grupę osób zainteresowanych sportowymi serwisami internetowymi stanowią osoby w wieku 25-34 lata. Jest to grupa osób aktywnych, więc ich zainteresowanie sportem nie może dziwić. Warto wrócić też do danych GUS by zobaczyć, że w wieku tym są obecnie osoby z wyżu demograficznego lat 70-ych i 80-ych XX wieku. Czymś naturalnym jest więc ich duża liczebność. Dodatkowo są to pierwsze pokolenia, które w okresie młodzieńczym korzystały z komputerów i internetu. Starsze pokolenia w dorosłość wchodziły w czasach telewizji i prasy drukowanej.
 Wykształcenie osób korzystających z internetowych stron sportowych nie zaskakuje. W ostatnich latach w Polsce wzrosła liczba osób z wykształceniem wyższym. Po części wynika to z faktu, że uzyskanie takiego wykształcenia stało się zdecydowanie łatwiejsze.
 Wśród czytelników internetowych serwisów sportowych dominują osoby, które mieszkają na wsi. Silnie reprezentowane są także małe i średnie miasta. 

Przytoczone powyżej dane wskazują, że zainteresowanie sportem nie jest domeną tylko młodych mężczyzn. Sportem interesuje się także coraz większa grupa kobiet. Widoczne jest także, że duża grupa odbiorców sportu to tzw. kibice w kapciach. Sport wolą konsumować za pośrednictwem mediów. To dobra wiadomość dla samych mediów, związków sportowych i klubów, które sprzedają prawa do transmisji telewizyjnych oraz reklamodawców. Same kluby wolałyby jednak, żeby choć część kibiców sprzed telewizorów przeniosła się na trybuny. Niedawny Super Mecz Real Madryt - Fiorentina pokazał, że jest w Polsce zapotrzebowanie na widowiska sportowe. Trzeba więc znaleźć sposób na przeniesienie fanów sprzed komputerów i telewizorów na obiekty sportowe.


Print Friendly and PDF

Tomasz Janus

Sportowy fanatyk, który łączy pasję kibicowania i uprawiania nauki. Nieustannie poszukuje odpowiedzi na pytanie jak działa świat sportu, nauki, kibiców i biznesu. Więcej
    Blogger Comment
    Facebook Comment