Kobiety na trybunie stadionu w Szwajcarii - fot. Tomasz Janus / sportnaukowo.pl
Kolejne raporty finansowe, takie jak przygotowywane przez E&Y, Deloitte oraz Pentagon Research, pozwalają wnioskować, że polska piłka nożna powoli, ale systematycznie rozwija się. O tym, że rozwój ten nie będzie w pełni możliwy bez choćby umiarkowanych sukcesów na arenie międzynarodowej - regularne występy reprezentacji narodowej w mistrzostwach świata i Europy oraz klubów w fazie grupowej europejskich pucharów - przekonywać raczej nie trzeba. Ale do rozwoju niezbędni są także kibice, którzy będą piłkarskimi klientami. Czy w Polsce jest w ogóle rynek na piłkarski biznes?

Kluby i reprezentacja potrzebują kibiców, którzy będą przychodzić na mecze, oglądać je w telewizji, kupować produkty związane z piłką nożną, a tym samym symulować rozwój rynku reklamowego. Może się to wydawać zadaniem bardzo łatwym, bo obiegowa opinia mówi, że piłka nożna jest najpopularniejszym sportem w Polsce. Przyciągnięcie kibiców nie powinno więc być czymś trudnym. Tylko ilu faktycznie jest fanów piłki nożnej w Polsce, a tym samym jak potencjalnie duży jest piłkarski rynek?

Jak wynika z badań przeprowadzonych w czerwcu 2014 r. przez CBOS [1], piłką nożną interesuje się 46% Polaków. Nie jest to dobra informacja, tym bardziej, że bardzo futbolem interesuje się jedynie 13% osób. Trochę piłką nożną interesuje się zaś 33% osób. Dane z wcześniejszych badań wskazują, że jest to typowy poziom zainteresowania futbolem w Polsce. Wyjątkowy pod tym względem był tylko rok 2012. Euro 2012 wywindowało wówczas zainteresowanie do poziomu 62%. Była to zwyżka jednorazowa. Już rok później poziom zainteresowania spadł poniżej 50%.

Jest jednak i dobra informacja. Na podstawie danych z badania CBOS można wnioskować, że w przyszłości wzrośnie poziom zainteresowania piłką nożna. Wskazuje na to struktura wieku osób, które dziś interesują się piłką nożną. Ze względów demograficznych wcale nie musi to jednak oznaczać wzrostu liczby kibiców.

Kliknij w poniższą tabelkę, żeby zobaczyć jak w pełnym rozmiarze.


Poziom zainteresowania piłką nożną ze względu na płeć w 2014 r. - źródło CBOS
Poziom zainteresowania piłką nożną ze względu na płeć w 2014 r. - źródło CBOS
Ciekawych danych dostarcza powyższa tabelka. Warto zauważyć, że w przypadku mężczyzn funkcjonują dwie grupy wiekowe (od 25. do 34. roku życia oraz od 35. do 44. roku życia), których przedstawiciele przejawiają zdecydowanie mniejsze zainteresowanie piłką nożną niż młodsza i starsze grupy wiekowe. Może być to efektem ostatnich ponad 20 lat bez sukcesów w polskiej piłce nożnej. Optymizmem może napawać jednak fakt, że pojawiła się grupa najmłodszych fanów (między 18. a 24. rokiem życia), wśród których 68% deklaruje zainteresowanie piłką nożną.

Biorąc poprawkę na fakt, że z wiekiem zmniejsza się liczba kibiców, choć zazwyczaj dotyczy to aktywnych fanów, to z wyników badania dla grup wiekowych powyżej 44. roku życia, wśród których poziom zainteresowania piłką nożną wynosi ok. 70%, można wnioskować, że zainteresowanie futbolem wśród mężczyzn jest w miarę stałe. Problem w tym, że Polskę zmaga się z problemem niżu demograficznego. Osób mających dziś 18-24 lata jest zdecydowanie mniej niż osób między 25. i 34. rokiem życia oraz między 35. a 44. rokiem życia. Wzrost poziomu zainteresowania piłką nożną paradoksalnie może więc oznaczać, że ilościowo będzie się nią interesowało mniej osób niż obecnie.

Struktura ludności Polski w 2012 r. - źródło GUS
Struktura ludności Polski w 2012 r. - źródło GUS
Lepsze informacje dla osób zaangażowanych w polską piłkę nożną, płyną natomiast z analizy poziomu zainteresowania futbolem wśród kobiet. O ile poziom ten jest zdecydowanie niższy niż wśród analogicznych grup wiekowych mężczyzn - wśród kobiet powyżej 65. roku życia jest to zaledwie 22% - to w najmłodszej grupie zainteresowanie wiekowej piłką nożną deklaruje ponad połowa kobiet. Można więc wnioskować, że pojawia się szansa nie tylko na wyrównanie poziomu zainteresowania piłką nożną wśród obu płci, ale także na wzrost przychodu świata futbolu. Wzrost ten będzie jednak raczej dotyczył jedynie części przychodu pochodzącej od kobiet.

Można więc postawić tezę, że zainteresowanie ze strony kobiet będzie ratunkiem dla piłki nożnej. A to oznaczałoby, że mężczyźni będą musieli jeszcze śmielej wpuścić do piłki nożnej kobiety. Piłka nożna jest kobietą. Taki wyrok zdaje się wydawać demografia. Ale możliwe jest jeszcze inne rozwiązanie. Jeżeli polskie drużyny klubowe i reprezentacja zaczną odnosić sukcesy, przełoży się to na wzrost zainteresowania kibiców. Bo w czym jak w czym, ale w uwielbieniu dla wygranych nie mamy sobie równych.



[1] Badanie „Aktualne problemy i wydarzenia” (289) przeprowadzono metodą wywiadów bezpośrednich (face-to-face) wspomaganych komputerowo (CAPI) w dniach 5–11 czerwca 2014 roku na liczącej 1044 osoby reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski. Pełną treść raportu można znaleźć na stronie internetowej CBOS.


Print Friendly and PDF

Tomasz Janus

Sportowy fanatyk, który łączy pasję kibicowania i uprawiania nauki. Nieustannie poszukuje odpowiedzi na pytanie jak działa świat sportu, nauki, kibiców i biznesu. Więcej
    Blogger Comment
    Facebook Comment