Some rights reserved by DrabikPany
Czasopismo "Przegląd Reader’s Digest" opublikowało wyniki badania, w których Polacy wskazywali osoby, którym najbardziej ufają. W kategorii sportowców zdecydowanie wygrał duet przedstawicieli sportów zimowych w składzie Adam Małysz i Justyna Kowalczyk. Problem w tym, że właściwie nie wiadomo co oznaczają te wyniki.

W badaniu European Trusted Brands Reader’s Digest Polacy wskazywali osoby, które darzą największym zaufaniem. I tu pytanie - co oznacza zaufanie w odniesieniu do sportowców? Ponieważ sami organizatorzy nie podali szczegółów swojego pytania, sięgnąłem do Słownika Języka Polskiego PWN, w którym można znaleźć następujące wyjaśnienie słowa ufać:
1. «mieć przekonanie, że ktoś nie oszuka i nie zrobi niczego złego»
2. «być przekonanym, że czyjeś słowa, informacje itp. są prawdziwe»
3. «być przekonanym, że ktoś posiada jakieś umiejętności, zdolności itp. i potrafi je odpowiednio wykorzystać»
4. «mieć nadzieję lub być pewnym, że coś się stanie»
W przytoczonej powyżej definicji warto zwrócić uwagę na punkty 3. i 4. Można je bez problemu dopasować do świata sportowców. Jako, że Adam Małysz (w czasach, gdy był skoczkiem narciarskim) oraz Justyna Kowalczyk przyzwyczaili kibiców do swoich wygranych, ci mogli być przekonani, że posiadają oni umiejętności i potrafią je odpowiednio wykorzystać. W takiej sytuacji kibice mogli mieć nadzieję, a nawet być niemal pewnym, że wymienieni sportowcy osiąkną końcowy sukces.   

Nieco trudniej jest przełożyć punkty 1. i 2. z przytoczonej definicji na rzeczywistość świata sportu. Ale doskonale można je skonfrontować ze światem reklamy. Jak wiadomo sportowcy są zaś chętnie angażowani do występowania w reklamach. Oczywiście mowa o sportowcach, którzy odnoszą sukcesy. Mało kto chciałby bowiem promować swój produkt, wykorzystują do tego zawodnika, który ciągle przegrywa. W reklamach występują więc sportowcy, którzy odnoszą lub odnosili sukcesy. W rankingu pojawili się bowiem np. Zbigniew Boniek i Robert Korzeniowski, którzy od wielu lat nie są już aktywnymi sportowcami. Laury, które zdobywali pozwalają im jednak na dalsze występowanie w reklamach.

Pozornie ranking Przegląd Reader’s Digest może wydawać się mało poważny. Ale to także dobra wskazówka, których sportowców można zaangażować do udziału w reklamie. Jeżeli odbiorcy ufają, że dane osoby ich nie oszukają oraz wierzą w prawdziwość ich słów, to rośnie szansa, że zaufanie przeniesie się na produkty, które reklamują. Sami reklamodawcy dobrze o tym wiedzą i wszyscy sportowcy, którzy znaleźli się w rankingu znajdują się także w czołówce sportowców, którzy występują w reklamach.

I tylko osoba Piotra Żyły nie pasuje do powyższych słów. Zawodnik z Cieszyna nie sięgnął dotychczas po medale na międzynarodowych zawodach. Tu jednak równie ważna jest sama osobowość sportowca, który swoim ekscentrycznym sposobem bycia może wzbudzać sympatię Polaków. A sympatycznym ludziom ufać o wiele łatwiej.

Zdjęcie we wpisie: DrabikPany na licencji CC BY 2.0



Print Friendly and PDF

Tomasz Janus

Sportowy fanatyk, który łączy pasję kibicowania i uprawiania nauki. Nieustannie poszukuje odpowiedzi na pytanie jak działa świat sportu, nauki, kibiców i biznesu. Więcej
    Blogger Comment
    Facebook Comment