Jakub Rzeźniczak na zgrupowaniu na Cyprze w 2010 r. - fot. Tomasz Janus / sportnaukowo.pl
Gdy w kwietniu 2014 r. zapraszałem do Instytutu Słowackiego na prowadzone przeze mnie spotkanie z bramkarzem Legii Warszawa Dusanem Kuciakem, zwracałem uwagę, że mecz to najważniejszy, ale tylko wycinek życia zawodowego piłkarza. Kluczem do osiągnięcia sukcesu na boisku jest zaś wiele godzin ciężkiej pracy i to nie tylko na treningu. Potwierdza to wywiad, który z Jakubem Rzeźniczakem przeprowadził Mateusz Grzesiak.

Pamiętam początki "Rzeźnika" w Legii. Postawą na boisku nie zachwycał. Dorobił się jednak ksywki "Becks". Nie miała jednak ona nic wspólnego z świetnym wówczas David'em Beckham'em. Należało ją czytać Beks i nawiązywała do często wilgotnych oczu Kuby. Ale od tamtej pory minęło wiele lat. Rzeźniczak nie jest już takim samym piłkarzem. Choć nigdy nie wyjechał do zagranicznego klubu, to w Polsce wyrobił sobie markę. Znany jest nie tylko z dobrej gry, ale także dużej aktywności w mediach społecznościowych. Zapracował sobie także na szacunek bardzo wymagającej widowni przy Łazienkowskiej.

Rzeźniczak jest przykładem piłkarza, który potrafił wziąć sprawy w swoje ręce i z przeciętnego ligowego piłkarza, stać się zawodowcem na boisku i poza nim. Można powiedzieć, że odniósł sukces. Droga do niego nie była jednak prosta. Wymagała wielu poświęceń. Możecie się o tym przekonać oglądając poniższy wywiad.




Print Friendly and PDF

Tomasz Janus

Sportowy fanatyk, który łączy pasję kibicowania i uprawiania nauki. Nieustannie poszukuje odpowiedzi na pytanie jak działa świat sportu, nauki, kibiców i biznesu. Więcej
    Blogger Comment
    Facebook Comment