Bójka na trybunach Koloseum - fot. Tomasz Janus / sportnaukowo.pl
Swego czasu pisałem już o starożytnych kibicach. Moja niedawna wizyta w Rzymie sprawiła jednak, że powracam do tematu. Wszystko za sprawą zwiedzania Koloseum i wystawy, na którą tam trafiłem. Jej część była poświęcona osobom, które zasiadały na widowni starożytnych amfiteatrów. I znów potwierdziło się, że starożytni kibice są dość podobni do ich współczesnych odpowiedników.

Na początku najważniejsze - Koloseum nie miało problemów z frekwencją na trybunach. Widzowie chętnie odwiedzali ten obiekt, który starożytni nazywali Amfiteatrem Flawiuszów. Widowiska gromadziły na widowni zarówno mężczyzn, jak i kobiety.

Z tablic informacyjnych, które były ustawione na wystawie w Koloseum, wynika, że panie na trybunach mocno dbały o swój wygląd zewnętrzny. Panowie poświęcali się bardziej przyziemnym sprawom, co ciekawie obrazuje poniższe zdjęcie.

Widzowie na trybunach Koloseum. Obraz z wystawy w Koloseum - fot. Tomasz Janus / sportnaukowo.pl
Widzowie na trybunach Koloseum. Obraz z wystawy w Koloseum - fot. Tomasz Janus / sportnaukowo.pl
Na zdjęciu przedstawiony jest obraz z rekonstrukcją wydarzeń na widowni Koloseum. W prawym dolnym rogu - bójka między starożytnymi kibicami. Obok widać panów, którzy usilnie wydrapują coś na kamiennych schodach. W tle sytuacje dużo bardziej spokojna. Widzowie... przygotowują posiłki.

Na szczęście w Koloseum starożytnym kibicom poświęcono nie tylko jeden obraz. Są także tablice z informacjami o zachowaniach widzów. Cóż więc robili oni na widowni? Jak zostało już wspomniane przygotowywali oraz podgrzewali swoje posiłki. Najwyraźniej nikt nie wpadł na pomysł organizacji cateringu dla widzów. Największą popularnością cieszyła się jagnięcina, wieprzowina, drób, wołowina, ryby, mięso kóz oraz owoce. Wody nie trzeba było ze sobą przynosić, bo zapewniony był dostęp do niej. Powody do narzekania mogli mieć za to zwolennicy wina. To było dostępne jedynie w niewielkich ilościach. Wszystko w celu uniknięcia problemów, które mogliby sprawiać pijani widzowie. Sytuacja doskonale znana ze współczesnych obiektów sportowych.

Kibicowskie akcesoria widzów w Koloseum - fot. Tomasz Janus / sportnaukowo.pl
Kibicowskie akcesoria widzów w Koloseum - fot. Tomasz Janus / sportnaukowo.pl
Osoby zgromadzone na widowni Koloseum znalazły także sposób na radzenie sobie z nudą. Z pomocą przychodziły im gry oraz hazard. Grano m.in. w tabulae lusoriea, czyli grę, która zasadami przypomina współczesne "kółko i krzyżyk". Do gry potrzebna była plansza. Tę widzowie wydrapywali więc na kamiennych schodach trybuny. Popularną grą była także knucklebones, która mogła być nawet niebezpieczna dla zdrowia uczestników. Do gry i hazardu używano pionków i żetonów, które wykonane były z kości, szkła, kamienia lub ceramiki.

Jeżeli zainteresowali Was starożytni kibice, polecam książkę Dariusza Słapka „Sport i widowiska w świecie antycznym”, Wydawnictwo Hommini, 2010. Wiele ciekawych informacji można znaleźć także w książce Alana Camerona "Circus factions. Blues and Greens at Rome and Byzantium", Clarendon Prees, Oxford, 1976.



Print Friendly and PDF

Tomasz Janus

Sportowy fanatyk, który łączy pasję kibicowania i uprawiania nauki. Nieustannie poszukuje odpowiedzi na pytanie jak działa świat sportu, nauki, kibiców i biznesu. Więcej
    Blogger Comment
    Facebook Comment