Bunt stadionów - dlaczego media o tym milczą?

"Bunt stadionów" reż. Mariusz Pilis
Filmy o kibicach należą w naszym kraju do rzadkości. Niestety w wielu sytuacjach media skupiają się na informowaniu o fanach jedynie w sytuacji, gdy dopuszczą się oni negatywnych zachowań. Poza rozważaniami naukowców niemal nikt nie zadbał o to, by do szerokiego grona odbiorców dotarły informacje dotyczące środowiska kibiców. Praktycznie nie ma też próby przedstawienia kibiców w sposób obiektywny. Film Mariusza Pilisa "Bunt stadionów" usiłuje rozwiązać ten problem.

W polskich mediach funkcjonuje dwojaki sposób przedstawiania rodzimych kibiców. Nie będę podawał tu nazw mediów, które przyjmują poszczególne postawy, bo uważam, że jest to zbyteczne. Ten dwojaki sposób pisania i mówienia o kibicach spowodował, że przedstawiani są oni na skali o skrajnie różnych biegunach. Dla przedstawicieli pierwszego poglądu kibice to zło wszelakie i przedstawiciele dewiacyjnej grupy społecznej. Nigdy nie zrobili nic dobrego i nigdy nic takiego nie zrobią. Powiązań z kibicami szuka się więc przy każdej możliwej negatywnej sytuacji. Piętnuje się ich wszelkie zachowania. Jeśli zaś kibice robią coś pozytywnego, zostanie to przemilczane.


Zwolennicy drugiego poglądu zdają się nie dostrzegać negatywnych przykładów zachowań kibiców. Jeśli nawet je dostrzegają, to przemilczają lub usiłują usprawiedliwiać. Po części prawdopodobnie wynika to z faktu, że ma być to odpowiedzią na zachowanie przedstawicieli poglądu negującego kibiców. Jest to też swoista forma obrony. Skutki są jednak takie same - przedstawiany jest niepełny i nieobiektywny obraz środowiska kibiców.


Jakkolwiek film "Bunt stadionów" Mariusza Pilsa wydaje się być bliżej opcji numer dwa, to autor zachowuje obiektywizm. Potwierdza to chociażby rozmowa z Piotrem "Staruchem" Staruchowiczem, w którym nie została przemilczana kwestia powodów jego zatrzymania w sierpniu 2011 r. Wyjaśnione zostało, że sprawa rozpoczęła się od bójki.

Wartościowe w filmie Pilsa jest również przedstawienie wypowiedzi naukowców oraz próba - w moim odczuciu udana - przedstawienia środowiska kibiców piłkarskich, jako elementu wchodzącego w skład tkanki społecznej narodu. Próby ograniczania kibiców jedynie do trybun stadionów i nie dostrzeganie jak bardzo złożoną grupą społeczną są, jest częstym błędem dziennikarzy i naukowców. Na szczęście Pils poszerzył perspektywę i dzięki temu jego film jest bardziej wartościowy. Jest też dobrym przyczynkiem do rozważań nad kibicami jako grupą społeczną. Niestety duża część mediów cały czas nie ma zamiaru podjąć takiej debaty.

Tytuł: Bunt stadionów
Reżyseria: Mariusz Pilis
Rok produkcji: 2013
Czas trwania: 58 minut
Producent: IST Film Production
Cena: 30 zł

"Bunt stadionów" reż. Mariusz Pilis



Print Friendly and PDF

Tomasz Janus

Sportowy fanatyk, który łączy pasję kibicowania i uprawiania nauki. Nieustannie poszukuje odpowiedzi na pytanie jak działa świat sportu, nauki, kibiców i biznesu. Więcej
    Blogger Comment
    Facebook Comment