Jak Polacy widzą kibiców - badanie ogólnopolskie

Kibice UD Almeria - fot. Tomasz Janus / sportnaukowo.pl
Próbowałem już poszukiwać odpowiedzi na pytanie, czy istnieje klasyfikacja, która w wyczerpujący sposób opisuje środowisko kibiców. Nie można jednak nie dostrzec, że w ostatnich latach w świadomości opinii publicznej w Polsce furorę zrobiło słowo "kibol". Jeszcze niedawno równie popularne było określenie "szalikowiec". Obecnie odeszło ono w zapomnienie. "Kibola" można zaś spotkać niemal wszędzie. Termin ten początkowo nie miał pejoratywnego znaczenia, ale jak wykazują moje badania dziś większość Polaków kibola utożsamia z chuliganem [1].

Zanim przejdziemy do opinii Polaków o kibicu, kibolu i chuliganie, zobaczmy, co w ogóle  kyje się pod terminem "kibol". Jak wyjaśnia profesor Anna Piotrowicz z Zakładu Frazeologii i Kultury Języka Polskiego Uniwersytetu Adama Mickiewicza
"kibol" w języku poznaniaków ma do dzisiaj pozytywne konotacje, oznacza kibica emocjonalnie zaangażowanego, organizującego doping na stadionie, czyli takiego, który na przykład wymachuje klubową flagą lub klubowym szalikiem, toczy potyczki słowne ze zwolennikami drużyny przeciwnej, rzuca serpentynami. To kibic, który nie opuści żadnego meczu, zna wszystkie wyniki itp. [2]
W 2007 roku media zaczęły posługiwać się terminem "kibol" w celu określania tym mianem osób, których nie uznawały za kibiców. Kiboli zaczęto przeciwstawiać kibicom. Tych definiowano zaś jako
stadionowych bywalców, którzy fascynują się grą, szanują piłkarzy i chcą ich wspierać, nie wyznają barbarzyńskiej ideologii nakazującej nienawidzić wszystkich poza współwyznawcami, wyobrażają sobie mecz bez balastu wulgarności i agresji, które często ściągają potencjalnie piękne widowisko na dno prymitywizmu [3].
Kibol to oczywiście zaprzeczenie kibica, a jak wynika z powyższej definicji również osoba jednoznacznie negatywna.  Siłę oddziaływania mediów na kształtowanie opinii pokazują wyniki uzyskane w badaniu.
Na powyższym wykresie przedstawione zostały odpowiedzi Polaków na pytanie o określenie najlepiej opisujące kibica. Respondentom przedstawiono kafeterię z pięcioma odpowiedziami do wyboru. Dla niespełna połowy osób badanych kibic to "osoba, która wspiera swój klub oglądając mecze na sta-dionie i aktyw-nie kibicując, ale unika bójek". Jak można zaobserwować mniej niż co trzeci z respondentów uważa, że kibicem jest także osoba, która mecze ogląda za pośrednictwem mediów. W odpowiedziach wybieranych przez Polaków widoczne jest, że kibic powinien unikać agresji.
O ile przewidywane było, że w opinii Polaków kibicowanie będzie łączone z zainteresowaniem meczami przy jednoczesnej dezaprobacie dla agresji, to ciekawe informacje przynoszą pytania  o wyjaśnienie terminów "kibol" oraz "chuligan". W tym przypadku zastosowano pytania otwarte. Odpowiedzi zostały następnie poddane kwantyfikacji. 

Na podstawie uzyskanych wyników można stwierdzić, że dla Polaków słowa "kibol" oraz "chuligan" funkcjonują jako synonimy. Najczęściej udzielaną odpowiedzią, w odniesieniu do obydwu terminów było bowiem "Rozrabiaka, bije się, zadymiarz, łobuz". Takie rozumowanie potwierdza również fakt, że wyjaśniając termin "chuligan" 10,1% respondentów posłużyło się słowem "kibol", a wyjaśniając termin "kibol" 17,6% osób badanych podało jako odpowiedź słowo "chuligan". Jak łatwo dostrzec znaczenie to jest bardzo zbliżone do przytoczonej powyżej definicji prasowej.

Kibice na Cyprze - fot. Tomasz Janus / sportnaukowo.pl

Zauważyć jednak trzeba, że cały czas istnieje dość liczna grupa Polaków, która nie przyjęła nowej definicji terminu "kibol". W badaniu 38,2% osób badanych uznało bowiem, że kibol to nikt inny jak kibic. Oznacza to, że w opinii Polaków istnieje podział na dwie grupy. Jedna z nich kibola utożsamia z negatywnym chuliganem, a druga z pozytywnym kibicem.

Na zakończenie wybrane odpowiedzi osób badanych, które zostały poproszone o swoją opinię o "kibolu" i "chuliganie":
  • świnia; wieśniak; 
  • debil; 
  • burak; 
  • cham, który uważa się za kibica, bo potrafi głośno krzyczeć obraźliwe hasła pod adresem wszystkich obok, prócz swoich ziomali; 
  • chory psychicznie człowiek; 
  • menda; 
  • zakompleksiony degenerat społeczny niszczący renomę klubu i wizerunek prawdziwych kibiców. Jest człowiekiem bezmózgim!; 
  • idiota który chce pokazać do potrafi przed kumplami a jak jest sam to jest pizda; 
  • dres z kijem baseballowym pod kurtką z ogoloną na łyso głową. Charakteryzuje się też brakiem szyi i rozumu.; 
  • bezmyślny pozbawiony inteligencji przygłup; 
  • kretyn, który szuka wrażeń; 
  • człowiek, który powinien siedzieć w więzieniu.
W taki sposób kibiców postrzegają Polacy. W najbliższym czasie zaprezentuję, jak na te same pytania odpowiadali aktywni kibice. Ich odpowiedzi były zdecydowanie inne.



[1] Badanie zrealizowała firma GG Network na przełomie września i października 2011 roku w ramach internetowego panelu badawczego Gadu-Sonda na losowej reprezentatywnej próbie n=549 osób w wieku 15-60 lat. 
[2] Źródło
[3] R. Stec, Szalik zobowiązuje, „Sport” dodatek do „Gazeta Wyborcza”, nr 258, wydanie waw z 05.11.2007, s. 3. 


Print Friendly and PDF

Tomasz Janus

Sportowy fanatyk, który łączy pasję kibicowania i uprawiania nauki. Nieustannie poszukuje odpowiedzi na pytanie jak działa świat sportu, nauki, kibiców i biznesu. Więcej
    Blogger Comment
    Facebook Comment